Wśród dziesięciu tysięcy myśli.

Dobry wieczór. Dzisiaj w mojej głowie tysiąc myśli na minutę. Nawiedziło mnie pytanie typu „ile tak właściwie mam lat?!”. SERIO. Odejmując 1993 rok od obecnego, dotarło do mnie, że coś ze mną jest nie tak. Tylko co? Zaburzenie czasoprzestrzeni? To na pewno. Zmęczenie materiału? Całkiem prawdopodobne. Starość?
Po głębszej analizie, drogi pamiętniku, dochodzę jednak do wniosku, że chodzi tylko o to, aby co roku obchodzić swoje urodziny. Wtedy przynajmniej człowiek pamięta ile świeczek zdmuchiwał ostatnim razem. A tak? Jedna impreza urodzinowa mniej i można się pogubić nie na żarty. Zapamiętaj. Za miesiąc dmucham w 24 świeczki, choćbym miała je sobie sama kupić i zapalić. A co!

Mój mężczyzna wymyślił nowe prawo – „im bardziej jestem z Tobą szczęśliwy, tym bardziej Ty jesteś szczęśliwa ze mną”. Nie pamiętam już jak je zdefiniował, ale jak zawsze trafił w sedno. Nie wyobrażaj sobie tylko, że powiedział to w trakcie romantycznej kolacji przy świecach. Z reguły najładniejsze słowa wychodzą z jego ust pomiędzy jednym a drugim meczem w Fifę. Jestem szczęściarą. A on jest szczęściarzem, bo ma kogoś, kto zawsze będzie mu dopingował w dostaniu się do pierwszej ligi. Zawsze.

Dobranoc!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>